Koszty autorskie od 1 stycznia 2018 roku

Koszty autorskie

Dotychczas wielu twórców mogło korzystać ze zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodu w wysokości 50%. Co do zasady katalog branż, w których ulga tego typu mogła zostać zastosowany, był otwarty. W ramach uszczelnienia systemu podatkowego została stworzona ustawa, w myśl której tylko wybrane zawody będą mogły korzystać z takiego zwolnienia. Akt prawny wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2018 roku, a jego właściwa interpretacja budzi problemy.

W świetle stanu prawnego, który obowiązywał do dnia 31 grudnia 2017 roku, każdy twórca przy obliczaniu zaliczki na podatek dochodowy mógł uwzględnić 50% koszty uzyskania przychodu. Możliwość stosowania tej preferencji została jednak ograniczona do kwoty 42 764 złotych. Po jej przekroczeniu miał możliwość stosowania zryczałtowanych kosztów w wysokości 20%.

Konieczność istnienia takiej instytucji była uzasadniana faktem, że autorzy długo pracują nad swoim dziełem. Niezbędne byłoby ustalenie kosztów uzyskania przychodu. Z uwagi jednak na to, że praca nad dziełem ma charakter długotrwały, niezwykle ciężko jest je wycenić. Dlatego koszty autorskie w zryczałtowanych stawkach – 50% oraz 20% – zasługiwały na pełną aprobatę.

Przed nowelizacją ustawy z kosztów autorskich korzystali copywriterzy, projektanci, graficy oraz wiele innych grup zawodowych, które zostały pominięte w obecnie obowiązujących przepisach. W ich myśl tylko zawody enumeratywnie wymienione w ustawie mają prawo odliczać 50% koszty uzyskania przychodu. Jednocześnie ustawodawca zmienił wysokość kwoty granicznej, powyżej której możliwe jest odliczanie jedynie 20% kosztów uzyskania przychodu. Obecnie jest to kwota 85 528 złotych.

W obecnym stanie prawnym grupy zawodowe, które nie zostały wymienione w art. 22 ust. 9B ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, nie mają możliwości stosowania 50% kosztów uzyskania przychodu. Mogą jedynie stosować koszty autorskie w wysokości 20% przychodu. Tym samym zaliczki na podatek, które są odprowadzane z tytułu sprzedaży danego dzieła niesklasyfikowanego w wspomnianym wyżej przepisie, są znacznie wyższe niż przed wejściem ustawy w życie.

Praca twórcza wymaga sporych nakładów czasu, dlatego zaistniały stan rzeczy po wejściu w życie ustawy jest bardzo niekorzystny dla wielu grup zawodowych. Być może interpretacje podatkowe, które będą wydawane na podstawie nieprecyzyjnych i niejednoznacznych przepisów, okażą się korzystne dla autorów.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*